Sprzyja jej koniunktura, nawyki klientów, a od niedawna też zakaz handlu w niedzielę, mimo tego ryzyko nieotrzymania płatności z branży e-commerce rośnie. W pół roku, o niemal jedną czwartą zwiększyła się liczba firm posiadających problemy w rozliczeniach, a suma ich zaległości wzrosła do 126 mln zł – wynika z danych BIG InfoMonitor oraz BIK. Kondycja finansowa przedsiębiorstw zajmujących się sprzedażą wysyłkową i internetową jest jednak lepsza niż wcześniej – podaje wywiadownia gospodarcza Bisnode Polska.

Europejski rynek e-commerce był wart w 2017 r. 534 mld euro o 11 proc. więcej niż rok wcześniej, podaje Ecommerce Europe*. W 2018 r. ma to być już 602 mld euro. W Polsce wzrost sięgnął 13 proc. r/r, a wartość rynku szacowana jest na około 40 mld zł. m.in. dlatego, że systematycznie zwiększa się odsetek Polaków, którzy robią zakupy za pośrednictwem internetu. Według raportu „E-commerce w Polsce 2017”** już 54 proc. z nas zdecydowało się na zakupy w sieci wobec 50 proc. rok wcześniej. Badani uważają, że są one wygodne (44 proc.), szybkie (39 proc.) i tańsze (33 proc.) niż tradycyjne. Spada też udział osób postrzegających je jako niebezpieczne, aktualnie obawy ma 38 proc. ankietowanych.

Dodatkową szansą dla dynamicznego rozwoju e-handlu w przyszłości są ograniczenia działalności tradycyjnych sklepów w niedziele. O ile w 2018 r. będzie 39 niedziel wolnych od handlu, to już rok później sprzedaż będzie możliwa jedynie w każdą ostatnią niedzielę miesiąca, a w 2020 r. będzie zaledwie siedem niedziel handlowych. Niemal co piąty badany przez Gemius deklaruje, że po wprowadzeniu zakazu handlu w niedzielę będzie więcej kupował online. Bez wątpienia handlowi w sieci będzie też sprzyjać rosnąca w gospodarce rola pokolenia Y i wejścia na rynek pokolenia Z.

Połowa sklepów internetowych w dobrej kondycji finansowej

E-sklepy inwestują w rozwój, nowe firmy próbują swoich sił i zdarza się, że mają problem z udźwignięciem finansowych zobowiązań. W efekcie rośnie liczba dostawców usług i towarów dla firm branży e-commerce, nie otrzymujących płatności na czas. Jak pokazują nasze statystyki, wierzyciele nie czekają jednak z założonymi rękami i wpisują dłużników do rejestru BIG InfoMonitor

– mówi Sławomir Grzelczak, prezes Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor.

Według danych BIG InfoMonitor oraz Biura Informacji Kredytowej, problemy z płatnościami wobec kontrahentów i banków ma ponad 23 proc. firm, więcej niż pół roku wcześniej. Na koniec czerwca niesolidnych dłużników z e-commerce było 3 364 wobec 2 724 na koniec 2017 r. Łączne zaległości tej branży, czyli płatności przeterminowane o minimum 30 dni, na co najmniej 500 zł wzrosły natomiast o 19 proc. i wyniosły po I połowie roku ponad 126 milionów zł.

Wygląda na to, że zwiększenie problemu z zaległościami to przede wszystkim wynik większej determinacji wierzycieli w dochodzeniu swoich należności i wzrostu biznesu e-commerce, bo kondycja finansowa sklepów internetowych wygląda obecnie lepiej niż pół roku wcześniej.

Kondycja finansowa sklepów internetowych w 2018

Źródło: Bisnode Polska

Z badania przeprowadzonego przez Bisnode Polska wynika, że spośród ponad tysiąca polskich sklepów internetowych połowa jest w bardzo dobrej i dobrej kondycji finansowej. Z czego niemal połowa proc. jest w co najmniej dobrej sytuacji finansowej. W porównaniu z początkiem roku, swoją kondycję poprawiło ponad 6 proc. podmiotów. Ubyło szczególnie firm w których było źle.

Problemy z płatnościami e-commerce mniej powszechne niż wśród wszystkich branż

Intensywny rozwój rynku, nie jest wolny od problemów, ale nie ma potrzeby bić na alarm, bowiem kłopoty z płatnościami ma 4,2 proc. firm tej branży, podczas gdy wśród wszystkich przedsiębiorstw problemy widoczne w bazach BIG InfoMonitor i BIK ma 5 proc. firm. Branża e-commerce wypada więc lepiej. Nie zmienia to faktu, że pół roku wcześniej niesolidnych przedsiębiorstw zajmujących się sprzedażą w sieci było jedynie 3,4 proc.

– zaznacza Sławomir Grzelczak.

Przeważająca liczba dłużników została wpisana do Rejestru BIG InfoMonitor przez kontrahentów, jednak na sumę zaległości w większym stopniu wpływają opóźnienia w spłacie rat kredytów bankowych. Opóźnione kredyty wynoszą 97,7 mln zł, podczas gdy przeterminowane zobowiązania pozakredytowe sumują się do 28,4 mln zł.

Najwięcej zaległości na Mazowszu i Śląsku

Największe łączne zaległości należą do e-sklepów z Mazowsza, Śląska oraz Małopolski, odpowiednio jest to 21,5 mln zł, 20,8 mln zł oraz 12,4 mln zł. Podobną dominację widać wśród województw w kategorii liczby firm z problemami finansowymi. Najwięcej zarejestrowanych jest na Mazowszu i Górnym Śląsku. Sporo jest także w Wielkopolsce, na Dolnym Śląsku oraz w Małopolsce i w Łódzkiem. Średnia zaległość to 37 475 zł. Najwyższe średnie zaległe zobowiązania – ponad 49 109 zł należy do firm internetowych z Podlasia.

Źródło: BIG InfoMonitor i BIK

W Polsce zarejestrowanych jest 79,3 tys. firm e-commerce, które jako podstawową działalność zgłosiły „sprzedaż detaliczną prowadzoną przez domy sprzedaży wysyłkowej lub Internet”. Aktywnych jest znacznie mniej. Handel w sieci to jednak również druga strona działania sklepów tradycyjnych. Staje się to już standardowym modelem biznesu w branży detalicznej.

* https://www.ecommerce-europe.eu/press-item/european-b2c-ecommerce-still-growing-fast-national-markets-moving-different-speeds/
** Raport „E-commerce w Polsce 2017”** zrealizowanego przez Gemius dla e-Commerce Polska

Źródło: Clear Communication Group
Fot: Fotolia

Udostępnij
Poprzedni artykułNa co zwrócić uwagę przy prowadzeniu biznesu spożywczego?
Następny artykułKiril Marinov nowym dyrektorem zarządzającym działu Beauty Care w Henkel Polska

1 komentarz

  1. Przykładam wagę do zbilansowanego odżywiania i w umiarkowanym stopniu uprawiam sport (badminton, jazda na rowerze). Właściwie jestem dumny z mojego ciała – pomijając wielkość mojego penisa, który w stanie wzwodu mógłby mieć parę centymetrów więcej. Już w młodości miałem problem z porównywaniem swego penisa i cierpiałem z tego powodu. Przed rozpoczęciem stosowania żelu Titan Gel, podczas masturbacji, mój penis miał 12,5 cm , więc nie bardzo miałem się czym pochwalić przed moją dziewczyną. http://gel-titan.pl/#2 Najmocniejsza formuła, jaką dotychczas wymyślono na powiększenie penisa, erekcję oraz wzmocnienie wytrysku. Tweetuj Udostępnij Google+ Pinterest. TITAN GEL – Żel na powiększanie penisa znany na całym świecie. Jego „sława” przerosła nawet najśmielsze oczekiwania producenta! Jest to absolutny hit sprzedaży wśród środków na powiększenie penisa na całym świecie! Preparat ten to klasa sama w sobie.

Zostaw wiadomość

Please enter your comment!
Please enter your name here