Nie samymi produktami polski e-commerce stoi. Coraz częściej w sieci kupujemy również kursy lub warsztaty.

Chociaż e-commerce kojarzy nam się głównie ze sprzedażą produktów, on-line możemy kupić także liczne usługi. Przykładowo w 2016 r. w Unii Europejskiej drugą, zaraz po odzieży i akcesoriach sportowych, najpopularniejszą kategorią zakupową w sieci były wycieczki i noclegi. Według danych Eurostatu 52 proc. Europejczyków kupujących przez Internet zamówiło tego typu usługę. 38 proc. e-klientów zamówiło drogą elektroniczną bilety, zaś 6 proc. e-kupujących – materiały e-learningowe. I to właśnie rynek usług szkoleniowych obecnie rośnie w siłę.

Szkolenie? Wystarczy kilka kliknięć

E-sklep zajmujący się sprzedażą wyłącznie szkoleń to zjawisko wciąż nowe. Jeszcze kilka lat temu sprzedaż takich usług w Internecie ograniczała się do wizytówki firmy. Żeby zapisać się na kolejne szkolenie, należało wypełnić formularz kontaktowy i czekać na odpowiedź albo rezerwować interesujący nas termin telefonicznie. Obecnie dzięki kilku kliknięciom nie tylko zapiszemy się na warsztaty, ale od razu je opłacimy. Model e-sklepu wymaga dobrego sprecyzowania i opisania poszczególnych wariantów warsztatów wraz z dopasowaniem do grupy docelowej, np. firma prowadząca warsztaty kulinarne może stworzyć ofertę dla dzieci, dla dorosłych, eventy dla firm i jeszcze możliwość zamówienia bonu na prezent. Dzięki takim rozwiązaniom możemy dodawać nowe warianty szkoleń w zależności od reakcji rynku, zaś automatyzacja pozwala na obsłużenie jeszcze większej liczby zamówień.

Produkty i usługi idą w parze

Rozszerzona wersja artykułu ukaże się w kwietniowym wydaniu e-magazynu „Handel w Polsce”.

 

Fot. Pexels (CCO)