Polski rynek mocnych alkoholi wyraźnie zmierza w kierunku premiumizacji. Rodacy chętnie piją luksusową wódkę, ale coraz częściej sięgają również po szklankę whisky.

W 2017 r. branża spirytusowa liczy na stabilizację. Po kilku latach spadków spowodowanych podwyżką podatku akcyzowego produkcja wraca do dawnego poziomu. W ostatnim czasie zmieniły się również nieco konsumenckie gusta Polaków – w 2016 r. o kilkanaście procent wzrósł rynek wódek premium. Utrzymała się także pozytywna dynamika wzrostu whisky.

Segment alkoholi premium stale rośnie

W zestawieniu dwudziestu wiodących narodowych marek premium i luksusowych przygotowanym w 2016 r. przez KPMG znalazły się aż trzy polskie wódki. Były to jedyne produkty alkoholowe w zestawieniu. Konsumenci docenili wysoką jakość, tradycję i historię.

Już w 2015 r. widzieliśmy sygnały powrotu do wzrostu kategorii premium, które utrzymały się w roku ubiegłym. Polacy coraz częściej kierują się zasadą kupuję mniej mocnego alkoholu, ale wyższej jakości, co cieszy branżę, bo otwiera jej nowe możliwości rozwoju. Jeżeli utrzyma się pozytywna sytuacja gospodarcza w kraju, czyli wzrośnie zamożność konsumentów, to ten trend powinien być kontynuowany

– przekonuje Leszek Wiwała, prezes zarządu Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy. Premiumizację widać zarówno na rynku wódki, jak i alkoholi importowanych.

Polska wódka ceniona za granicą

Mocne, polskie trunki mogą śmiało konkurować z największymi globalnymi graczami. Dzięki dobrze zorganizowanym akcjom promocyjnym, nasze marki są postrzegane za granicą jako produkty luksusowe. W ubiegłym roku średnia cena eksportowa zwiększyła się o 4 proc., a łącznie wysłaliśmy w świat napoje spirytusowe o wartości 176 mln euro. Przedsiębiorcy podkreślają, że nie ma perspektyw wzrostu konsumpcji napojów spirytusowych w kraju, zatem eksport to naturalny kierunek rozwoju branży.

Liczę, że sukcesy marek premium za granicą pomogą także umocnić wizerunek wódki w kraju. Nasze mocne alkohole to szlachetne trunki, o wysokiej jakości i pięknej tradycji. Mamy być z czego dumni. Jesteśmy czwartym producentem na świecie, nasze marki konkurują ze światową czołówką. Potrzeba nam zwiększenia skali eksportu oraz wsparcia szczególnie małych i średnich firm we wchodzeniu na nowe rynki. Widzimy potencjał w Wietnamie, Indiach, RPA, krajach Ameryki Południowej. Mamy szansę na sukces, ale tylko przy stabilnej sytuacji podatkowej w kraju. Musimy pozostać konkurencyjni

– podkreśla Andrzej Szumowski, Przewodniczący Rady Głównej ZPPPS.

Źródło: PAP
Fot. pexels (CCO)