Światowy gigant produkujący kosmetyki i środki higieny ogłasza dodatkowe inwestycje z obszaru recyclingu i ponownego wykorzystania surowców.  Do 2020 r. ponad 100 fabryk Procter & Gamble wyeliminuje wysyłanie odpadów produkcyjnych na wysypiska śmieci.

650 tysięcy ton odpadów produkcyjnych rocznie mniej

Międzynarodowy koncern, do którego należą m.in. marki Gillette, Head & Shoulders, czy Max Factor, rozpoczął proces dostosowywania swoich zakładów produkcyjnych do norm wyznaczonych w misji „Zero Odpadów” w 2007 r. Procter & Gamble planuje przyjmować do swoich fabryk wyłącznie takie materiały, które po przetworzeniu na produkt końcowy wygenerują jedynie odpady odnawialne, tzn. takie, które będzie można poddać recyklingowi w fabryce lub nadające się do ponownego wykorzystania przy użyciu alternatywnych metod w ramach współpracy z partnerami firmy. Rozwiązania, które mają zostać wprowadzone we wszystkich fabrykach firmy do 2020 r. pozwolą na wykorzystanie  650 tysięcy ton odpadów rocznie – to prawie tyle samo, ile waży 350 tysięcy średniej wielkości aut przeznaczonych do składowania na wysypiskach śmieci.

Fabryki Procter & Gamble w Polsce nie produkują żadnych odpadów

Wszystkie fabryki firmy w Polsce osiągnęły już status „Zero Odpadów” i tym samym nie wysyłają na wysypiska śmieci żadnych odpadów produkcyjnych.

Fabryki P&G w Polsce w znaczącym stopniu przyczyniają się do realizacji naszych celów w zakresie zrównoważonego rozwoju. Powstające w nich odpady produkcyjne poddawane są recyklingowi i używane do produkcji przedmiotów codziennego użytku, np. w łódzkiej fabryce Gillette odpady z tworzyw sztucznych przetwarzane są na plastikowe pojemniki, doniczki oraz elementy wieszaków na ubrania. Odpady z warszawskiej fabryki Pampers po przetworzeniu służą dłużej w postaci kartonów, białego papieru, folii ogrodniczej, budowlanej oraz doniczek. Z kolei fabryka kosmetyków do pielęgnacji skóry w Aleksandrowie Łódzkim posiada własną oczyszczalnię ścieków

– powiedziała Geraldine Huse, prezes Zarządu Procter & Gamble w Europie Centralnej, w tym w Polsce.

Przeczytaj też: Unilever zwraca się w stronę ekologii