Trzecia pod względem przychodów firma gastronomiczna w Polsce, Sfinks Polska pod koniec ubiegłego roku podpisała umowę inwestycyjną z właścicielem Fabryki Pizzy. W wyniku umowy ma nastąpić budowa sieci pizzerii pod nazwą marki, a docelowo sprzedaż Sfinksowi wszystkich udziałów w spółce zarządzającej siecią Fabryka Pizzy. Współpraca spółek została podzielona na dwa etapy. Pierwszy, obejmujący budowę sieci, ma zostać zakończony do 31 marca 2018 roku.  Drugi, zakładający rozbudowę sieci oraz nabycie udziałów w Fabryce Pizzy, potrwa najpóźniej do 31 marca 2021 r. Wartość transakcji szacuje się od 6 do 10 mln zł.

Sylwester Cacek, prezes zarządu Sfinks Polska, w następujący sposób komentuje nawiązanie współpracy z siecią pizzerii: – Pizzerie od dłuższego czasu były w kręgu naszych zainteresowań. Nie bez znaczenia w tym kontekście jest popularność kuchni włoskiej, która plasuje się na drugim miejscu wśród wszystkich rodzajów kuchni w Polsce. Jednocześnie koncept pizzerii bardzo dobrze rozwija się w sieci, przez co doskonale wpisuje się w biznes Sfinksa i będzie go dobrze uzupełniać, tym bardziej, że możemy osiągnąć liczne synergie z naszymi obecnymi sieciami.

W ramach umowy Sfinks Polska, spółka zarządzająca sieciami restauracji Sphinx, Chłopskie Jadło oraz WOOK, na bazie umowy masterfranczyzy, zapewniła sobie wyłączne prawo do otwierania lokali pod szyldem Fabryki Pizzy do końca marca 2021 r. W pierwszym etapie będzie odbywała się rozbudowa sieci pizzerii w oparciu o uzgodniony harmonogram przy określonej w umowie minimalnej liczbie lokali, które zobowiązany jest otworzyć Sfinks. W tym okresie Sfinks przeprowadzi również pełne badanie due diligence spółki, na podstawie którego będzie mógł zadecydować o wcześniejszym rozpoczęciu drugiego etapu inwestycji bądź odstąpieniu od umowy z zachowaniem 1-miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Przez cały okres trwania umowy Sfinks będzie posiadał nieodwołalną opcję kupna wszystkich udziałów należących do Fabryki Pizzy. Jednocześnie Fabryka Pizzy na podstawie opcji sprzedaży będzie mieć prawo sprzedania udziałów Sfinksowi. Cena udziałów będzie wówczas uzależniona od terminu realizacji transakcji. Za 100 proc. udziałów w Fabryce Pizzy Sfinks zapłaci kwotę nie niższą niż 6 mln zł, ale nie wyższą niż 10 mln zł – w zależności od tego, która opcja zostanie wykorzystana.

Sylwester Cacek komentuje nawiązanie współpracy z liczącą obecnie 12 lokali siecią: – Fabryka Pizzy jest ciekawym konceptem. Mimo iż w nazwie jest słowo pizza, to jednak ta sieć oferuje też inne ciekawe potrawy. Jakość serwowanych dań oraz oferta plasują tą markę wyżej niż przeciętne pizzerie. Jest to sieć rentowna, ale mała. Dlatego też umówiliśmy się, że w pierwszej kolejności zajmiemy się rozwojem oraz weryfikacją procesu budowy i zarządzania siecią, a w drugiej postaramy się przełożyć wspólne doświadczenia na znacznie bardziej dynamiczny rozwój. Takie podejście pozwala na bezpieczne spełnienie oczekiwań obu stron.