wywiad5

Wywiad z dr Gordonem Campbellem, Dyrektorem Zarządzającym SPAR International

SPAR Polska istnieje już kilkanaście lat, jak ocenia Pan jego dotychczasową działalność?
Gordon Campbell, Dyrektor Zarządzający SPAR International: Sądzę, że to, co możemy obserwować od chwili, gdy związaliśmy się z Bać-Polem w 2010 roku to wielki postęp dokonany przez SPAR na terenie Polski. Otworzyliśmy 56 sklepów marki SPAR w zeszłym roku i planujemy otworzyć następne 54 sklepy w tym roku. Więc, jak widać, SPAR radzi sobie naprawdę dobrze.

Z każdym miesiącem wzrasta liczba sklepów SPAR Polska. Jaki Pana zdaniem jest potencjał i perspektywy rozwoju SPAR na terenie Polski?
G.C.: Jestem absolutnie przekonany, że do końca 2015 roku w Polsce będzie przynajmniej 250 sklepów sieci SPAR. Wiem, że docelowo ta liczba ma być trochę większa. Wtedy to SPAR stanie się jednym z bardziej znaczących graczy na rynku detalicznym w Polsce.

Światowy kryzys finansowy mocno odbił się na sytuacji ekonomicznej większości państw europejskich, mówi się jednak, że oszczędził Polskę. Czy wyniki, jakie osiąga SPAR Polska, odzwierciedlają ten pogląd?
G.C.: Wydaje mi się, że sytuacja, którą widzimy w Polsce jest, co zrozumiałe, pod wieloma względami taka sama, jak we wszystkich europejskich krajach. Konsumentom w Polsce tak samo bardzo zależy na możliwości zakupu towarów dobrej jakości, są tak samo zainteresowani dobrymi cenami i chcą kupować markowe towary. Według mnie, w sklepach sieci SPAR odpowiadamy na tego rodzaju potrzeby oferując klientom wysokiej jakości usługi, wysokiej jakości świeżą żywność, jak również regionalne produkty delikatesowe. Ta strategia stanowi naszą mocną stronę. Warto zauważyć, że ceny produktów oferowanych w Polsce są bardzo konkurencyjne w stosunku do cen w innych europejskich krajach.

 

wywiad5 1

wywiad5 2

 

W ostatnich latach polski rynek handlu zdominowały dyskonty takie jak Lidl i Biedronka. Czy Pana zdaniem SPAR powinien na równi z nimi konkurować czy raczej podążać inną drogą i wyznaczać własne standardy?
G.C.: Mamy w SPAR pewne zasady, które nazywamy „naszymi wartościami”. Zasady te opierają się na trzech słowach kluczowych: świeżość, wartość i usługa. I jestem w pełni przekonany, że SPAR powinien w Polsce konkurować z innymi poprzez szerokość oferty świeżych produktów żywnościowych, które wymieniłem już wcześniej, czyli poprzez szeroką ofertę produktów wędliniarskich, mięsnych, owoców, warzyw i tym podobnych. Sieć SPAR to również wysokiej jakości usługi – połączenie dobrych cen i doskonałych usług sprawia, że jesteśmy konkurencyjni. Dla klientów, sieć SPAR jest częścią ich miejscowego otoczenia. SPAR ma sklepy sąsiedzkie, mamy też lokalne supermarkety, sklepy SPAR Express i największe z nich supermarkety EUROSPAR. Z sukcesami konkurujemy z wszelkiego rodzaju sieciami i najróżniejszymi formatami sklepów we wszystkich krajach, w których jesteśmy obecni. Jestem przekonany, że to samo możemy osiągnąć w Polsce z trzema formatami, którymi tutaj dysponujemy – czyli EUROSPAR, SPAR Express i SPAR.

Jakie są największe atuty SPAR Polska? W czym upatruje Pan siłę tego oddziału?
G.C.: Sądzę, że największy atut SPAR Polska to od 2010 roku współpraca z Bać-Polem. Bać-Pol jako znaczący dystrybutor jest w stanie wspierać firmy detaliczne nie tylko poprzez dostarczanie produktów. Działalność Bać-Polu jest mocno zintegrowana z działalnością SPAR Polska – obie firmy doskonale wykorzystują potencjał współpracy, która – jak pokazują wyniki – przynosi obopólne korzyści. Tak więc, na terenie Polski, naszą siłę czerpiemy z kompilacji, jaką tworzą marka samej firmy SPAR, formaty sklepów sieci SPAR i nasz partner Bać-Pol, który bardzo mocno od kilkudziesięciu lat rozwija swoją działalność, otwierając regionalne centra dystrybucji na terenie całego kraju. Dając tym samym sieci SPAR możliwość rozwinięcia działalności w Polsce na szeroką skalę.

 

wywiad5 3

wywiad5 4

 

Wartościami popularyzowanymi przez SPAR International są partnerstwo i solidarność. Podobne hasło – „Growing our Future Together” czyli “Razem rozwijamy naszą przyszłość”- towarzyszy strategii SPAR International na lata 2013-2015. Czy mógłby Pan przybliżyć jej założenia?
G.C.: W firmie SPAR stosujemy strategię zwaną „Razem rozwijamy naszą przyszłość”. Jest ona w rzeczywistości oparta na głównych celach działania firmy, które przyświecają nam od momentu powstania. Sama firma SPAR liczy sobie 80 lat. Naszym celem zawsze było poszerzanie działalności firmy SPAR na arenie międzynarodowej, wspieranie naszych partnerów, wspólna praca razem z nimi oraz budowanie marki SPAR. Firma SPAR International rozrastała się i zaczęła funkcjonować w prawie każdym zachodnioeuropejskim kraju w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych XX wieku. W latach sześćdziesiątych firma rozpoczęła swoją działalność również w Republice Południowej Afryki i Zimbabwe. Pod koniec lat osiemdziesiątych zaznaczyliśmy swoją obecność także w Europie Wschodniej i Środkowej. A w ostatniej dekadzie XX wieku skoncentrowaliśmy się bardzo mocno na rozwijaniu działalności na dużych i perspektywicznych rynkach, jak Rosja czy Chiny i obecnie prowadzimy działalność w 34 krajach na całym świecie. Mamy też w perspektywie dwa nowe kraje, Katar i Liban, w których podpisaliśmy umowy. Sklepy w tych krajach zostaną otwarte albo pod koniec tego roku lub na początku roku przyszłego. Czyli w roku 2014 będziemy obecni już w 36 krajach z Europy Zachodniej, Europy Wschodniej, Bliskiego Wschodu, Afryki i Azji (w tym Rosja i Chiny). Ogółem, posiadając 12 332 sklepy na całym świecie, nasza firma notuje obroty wielkości 128 miliardów euro rocznie. Jak widać, jest to działalność na bardzo dużą skalę. Rozwój w skali międzynarodowej to jeden z celów naszego działania. Kolejny cel naszej działalności to wprowadzanie tzw. „praktyki najlepszego działania”. Pracujemy więc wspólnie z naszymi partnerami, żeby analizować sytuację na świecie w handlu detalicznym i dystrybucji oraz transporcie i produkcji. Pracujemy z nimi i wspieramy ich wprowadzając nowe pomysły. Jednym z takich przykładów może być koncepcja „bistro”, którą wprowadzamy tutaj w Polsce. Trzecim celem naszej działalności jest budowanie marki SPAR. Są to więc trzy wątki naszej strategii „Razem rozwijamy naszą przyszłość”: zwiększając naszą obecność, pomagając rozwijać firmy naszych partnerów, rozwijając naszą markę. Tę strategię nazywamy w ten sposób, gdyż pracujemy razem z naszymi partnerami nad wspólną przyszłością. Dobrze ilustruje to przykład Bać-Polu, który pracuje niezwykle ciężko, by zwiększyć swoją obecność w kraju i tym samym zwiększyć obecność sieci SPAR, dzięki nowym centrom dystrybucji czy też otwierając pierwszy sklep na Pomorzu. SPAR Polska również mocno skupia się na rozwoju posiadanych formatów i sukcesywnie wprowadza do nich „praktyki najlepszego działania”. Właśnie ta kwestia była głównym punktem spotkania, podczas którego dyskutowaliśmy o tym, jak wspólnie możemy rozwijać działalność firmy Bać-Pol i innych partnerów firmy SPAR, np. franczyzobiorców sklepów, ponieważ tylko pracując wspólnie, rozwijamy markę SPAR.

SPAR International rozszerza swoją działalność na kolejne rynki – jakie cechy sieci SPAR sprawiają, że ta koncepcja sprawdza się nie tylko na gruncie europejskim, gdzie firma powstała, ale również w tak odmiennych kulturach jak Chiny, Japonia czy państwa Bliskiego Wschodu?
G.C.: To, co sprawia, że ta koncepcja się sprawdza na całym świecie, jest dywersyfikacja formatów oraz wspólna praca z naszymi partnerami nad funkcjonowaniem tych formatów. Najogólniej rzecz biorąc, dbamy o każdy szczegół począwszy od projektu i wystroju sklepów, aż po promocje konkretnych produktów, pozostawiając jednak naszym franczyzobiorcom pewną swobodę działania. Naszym franczyzobiorcom udostępniamy również podręczniki opisujące specyfikę funkcjonowania sklepów SPAR. Jest to narzędzie pomocne w prowadzeniu działalności, jednak informacje zawarte w podręczniku to w dużej mierze wskazówki i podpowiedzi, w oparciu o które właściciele mogą podejmować autonomiczne decyzje np. w kwestii produktów oraz źródeł ich dostaw, co daje im pewną swobodę i elastyczność działania. Właśnie takie podejście pozwala nam pewnie konkurować z innymi, ponieważ, gdy na przykład jedziemy do Chin, to mamy tam takich partnerów jak Bać-Pol w Polsce. Z tą jedną różnicą, że nie jest to partner na cały kraj, ale działający w poszczególnych miastach, lub prowincjach. I tacy partnerzy znają swój biznes, znają lokalne społeczności, ponieważ sami są ich częścią. W działalności sieci SPAR godnym podkreślenia jest fakt, że, gdy sieć SPAR zjawia się w danym kraju, wybiera partnerów, będących częścią tej społeczności lokalnej, w której SPAR będzie działać. Partnerzy ci zatrudniają miejscowe agencje public relations, korzystają z usług miejscowych banków, współpracują z miejscowymi firmami handlowymi, zatrudniają miejscowych ludzi – inaczej mówiąc, wydają swój kapitał w miejscu swojej działalności. Nasz slogan dotyczący tego rodzaju podejścia to: my nie wyprowadzamy pieniędzy, my te pieniądze wprowadzamy do społeczności lokalnych. I nie są to bynajmniej tylko nic nie znaczące słowa. Nie chciałbym posługiwać się tutaj nazwami żadnych konkretnych międzynarodowych sieci handlowych, które posługują się własnymi agencjami reklamowymi lub swoimi własnymi agencjami kształtowania wizerunku publicznego (które na dodatek mają szerokie międzynarodowe koneksje) – one w tej materii działają inaczej niż SPAR. My wspieramy miejscowych biznesmenów.

Jakie wyzwania stoją w najbliższym czasie przed SPAR International?
G.C.: Przed nami stoi wiele wyzwań, ponieważ rozwijamy się obecnie bardzo intensywnie w Rosji i w Chinach i właśnie zaczynamy ekspansję w Indiach. Rozwijamy naszą sieć również w kilku krajach afrykańskich, a to wymaga ogromnego wysiłku z naszej strony. I tak, na przykład nasz Manager ds. Rozwoju Handlu Detalicznego SPAR International, Rob van Staden, był na Syberii w zeszłym tygodniu, gdzie mamy nowego partnera biznesowego. Otwieramy tam kilka bardzo dobrych sklepów i mamy zamiar rozwijać tam naszą działalność. Działamy na Syberii w takich miejscach jak Krasnojarsk, Tiumeń, Irkuck i Tomsk. W każdym z tych miejsc mamy do czynienia z miejscowymi partnerami biznesowymi, nie z hurtownikami, ponieważ to pojęcie nie istnieje w Rosji, ale z regionalnymi detalistami, którzy dołączyli do sieci SPAR i przystosowali swoje sklepy do standardów obowiązujących w sieci SPAR. Pracujemy wspólnie z nimi, wspieramy ich i budujemy centra dystrybucyjne, a także poszerzamy działalność na terenie ich regionu. Tak samo wyglądają nasze działania w Chinach. Chcąc wykorzystać stojące przed nami możliwości musimy starać się sprostać coraz większym wyzwaniom stojącym przed nami.

Ile sklepów sieci SPAR jest obecnie w Austrii?
G.C.: W Austrii mamy obecnie 1500 sklepów i jest to zdecydowanie największy rynek dla SPAR International. Republika Południowej Afryki jest na drugim miejscu. Natomiast w Chinach mamy 28 procent udziałów w rynku. W Chinach zaczęliśmy dopiero w 2005 roku, ale już zdołaliśmy wypracować obrót wynoszący dobrze ponad miliard euro. Mieliśmy 220 sklepów. Teraz, jak sądzę, mamy ich około 250 w Chinach. Są to głównie hipermarkety, bardzo duże sklepy, ale mamy tam też duże supermarkety, o powierzchni ponad 1000 metrów kwadratowych.

Co chciałby Pan przekazać franczyzobiorcom SPAR w Polsce?
G.C.: Jedyną nadzieją dla niezależnych firm detalicznych działających w branży handlowej w środowisku, w którym istnieje tak silna konkurencja – a tak naprawdę dla wszystkich firm detalicznych w Polsce – jest współpraca z innymi, łączenie się w sieci z innymi ludźmi i zdobycie wiedzy na temat tego, co pozwala osiągnąć sukces w biznesie: pod względem asortymentu produktów, pod względem cen, pod względem technologii, pod względem projektowania sklepów i ich wystroju, pod względem nowych pomysłów. Detaliści nie mogą istnieć samodzielnie. Sprzedaż za gotówkę w systemie cash-and-carry ma bardzo ograniczoną żywotność w długiej perspektywie czasowej. Dlatego uważam, że najlepszym sposobem na naukę i tworzenie sieci przez detalistów jest przyłączenie się do sieci SPAR. SPAR to najlepsze rozwiązanie, ponieważ umożliwia kojarzenie detalistów. W SPAR International słuchamy tego, co mają do powiedzenia franczyzobiorcy i przekazujemy informację w obie strony. Detaliści mają pełny dostęp do największej ogólnoświatowej organizacji skupiającej sklepy detaliczne; mogą dowiedzieć się, co dzieje się na innych rynkach, o sukcesach osiąganych w tej branży, o marce własnej i o jej tworzeniu, o tym, jak ją komunikować i jak ją sprzedawać. I to jest właśnie druga rzecz. Niezależni detaliści naprawdę potrzebują własnej marki, potrzebują też promocji i wsparcia takiego dystrybutora jak Bać-Pol. Wierzę że, wraz z dalszym rozwojem sieci SPAR w Polsce, gdy będzie ona mieć w Polsce 250 sklepów i wówczas, kiedy będzie mieć 500 sklepów, Bać-Pol będzie silniejszy i mocno skoncentrowany na służeniu detalistom sieci SPAR, aby razem tworzyć wielką siłę. Więc, moje przesłanie do detalistów sieci SPAR jest następujące: przystąpiliście do właściwej sieci i razem będziemy silniejsi. I jeśli mogę użyć naszego sloganu, który również odnosi się do detalistów: razem będziemy rozwijać naszą przyszłość.

Dziękujemy bardzo za poświęcony nam czas.
G.C.: Dziękuję.